Archiwa tagu: KNP

Lipiec 2014-2015

Jak zmieniały się sondaże partyjne na przestrzeni ostatniego roku? rok

Jeśli chodzi o liderów, to na początku PiS miał wyraźną przewagę. Po awansie Tuska na prowadzenie wyszła PO. Z kolei w wyniku wygranej Dudy sytuacja wróciła do punktu wyjścia.

Przepaść dzieląca dwójkę hegemonów od drugiej ligi systematycznie rosła. Notowania postkomunistów, ludowców i korwinistów spadły o połowę. Daleko z tyłu znajdował się cały czas Palikot, a pod koniec pojawili się nowi gracze: Kukiz i Petru.

Oczywiście notowania poszczególnych opcji podlegały także mniejszym wahaniom; takie były jednak ogólne tendencje. Cały czas toczy się walka gigantów o władzę oraz średniaków o utrzymanie w parlamencie. 25 października okaże się, kto wyjdzie z niej zwycięsko.

Poparcie dla partii

Który ośrodek badania opinii publicznej najlepiej przewiduje wyniki wyborów? Okazuje się, że najtrafniejsza jest zwykle suma ich wszystkich (oczywiście po odliczeniu osób „niezdecydowanych”). Na przestrzeni ostatnich pięciu miesięcy wskaźniki te były stabilne, uprawnione jest zatem (a nawet wskazane) zsumowanie całego tego okresu. Ostateczny wynik jest następujący:

sondaże

Po spektakularnym awansie Donalda Tuska na prezydenta Rady Europejskiej jego partia znów wyprzedziła swojego największego rywala (który jeszcze w wakacje bił rekordy popularności). Przewaga ta miała przy tym do niedawna niewielką tendencję rosnącą.

Daleko za nimi trzy kolejne opcje. Stosunkowo najlepiej radzą tu sobie postkomuniści, chociaż ich notowania nieco spadły po nieudanych wyborach samorządowych. Niewiele gorzej mają się ludowcy, którzy po historycznym sukcesie w sejmikach chwilowo nawe wyprzedzili socjalistów. Na granicy progu wyborczego, ale z lekką tendencją zniżkową, formacja Janusza Korwin[a]-Mikke[go].

Żadnych szans na dostanie się do parlamentu nie mają natomiast ludzie Janusza Palikota. Ich wynik jest zbliżony do Ruchu Narodowego.

W takiej sytuacji należy spodziewać się raczej utrzymania rządu chrześcijańskich demokratów, choć do jesieni być może jeszcze się coś zmieni, a nawet niewielkie wahnięcie mogłoby być brzemienne w skutki. Niemal na pewno przyszły parlament będzie jednak bardziej prawicowy niż obecny, co prawdopodobnie przesądzi o wynikach głosowań w kwestiach obyczajowych.

blog