Miesięczne archiwum: Marzec 2019

Prawdziwa wielkość jest w pokorze

Zaczął się Wielki Post. W tym czasie warto zastanowić się nad cnotą, która wydaje się czymś małym, ale jest naprawdę wielka – pokorą.

W dniu śmierci Józefa Piłsudskiego Jezus powiedział do św. Faustyny: Prawdziwa wielkość jest w miłowaniu Boga i w pokorze (Dz. 424, 427). Dlaczego wielkość? Bo pokora polega przede wszystkim na uniżaniu się przed Bogiem, a kiedy się przed Nim uniżamy, On nas wywyższa (por. Dz. 1306.

Pokora daje więc odwagę, podobnie jak wiara daje nadzieję. Nawet psychologia mówi, że realna ocena szans i zagrożeń jest podstawą sukcesu. Pokora nie jest też upadlaniem się, ale jest tylko prawdą (Dz. 1502-1503). Jest prawdą o tym, że Bóg jest doskonały, a my jesteśmy tylko Jego stworzeniami.

W kontekście postu warto też podkreślić, że pokora wiąże się z żalem za grzechy. Jest ona bowiem stanięciem w prawdzie o sobie. Jest to zresztą także prawda o innych, bo oddala nas ona od myślenia o sobie.

Pokora nie jest łatwa. Faustyna Kowalska skarży się w jednym miejscu: O pokoro, piękny kwiecie, widzę jak mało dusz cię posiada (Dz. 1306). I w innym: Widzę wszędzie tylko pozór tej cnoty, ale samej cnoty nie widzę (Dz. 1436). Trzeba się jednak o nią starać, a Bóg nam pomoże.

Etycy zawsze mówili, że pokora jest podstawą wszystkiego. Kto ma tę cnotę, ma też inne. Jak stwierdza św. Faustyna: jest tak mało świętych, bo mało dusz jest głęboko pokornych (Dz. 1306). Człowiek pokorny jest dobry. Nie wstydźmy się tej cechy. Ona nie upadla, ale daje prawdziwą wielkość.